Nowości książkowe BPMiGS

Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Strzegom POLECA !

„Stramer” Mikołaj Łoziński

Mikołaj Łoziński w swojej książce opisuje losy asymilujących się polskich Żydów. Mimo że to fikcja tytuł jest jest prawdziwym nazwiskiem jego dziadka – Stramer.

Stramer opowiada o losach żydowskiej rodziny o takim właśnie nazwisku. Akcja powieści rozgrywa się głównie w Tarnowie, w okresie między pierwszą a drugą wojną światową. Przyglądamy się ich życiu przez kilkanaście lat, które prowadzą Stramerów od względnej sielanki do Holokaustu.

Zwróćcie uwagę na tę ascetyczną okładkę. Te znikające linie pod słowem „Stramer”. Wszystko idealnie zgrywa się z fabułą i obrazuje istotę powieści.

We wrześniu 1939 r. liczba Żydów w Tarnowie wzrosła do około 25 tys. osób (45% ogółu mieszkańców). Znaczna część z nich stanowiła elitę intelektualną i kulturalną miasta; byli to adwokaci, lekarze, muzycy, nauczyciele, przedsiębiorcy. Większość Żydów należała jednak do biedoty. Tarnów był wówczas czwartym w byłej Galicji miastem co do liczby Żydów – po Lwowie, Krakowie i Stanisławowie, a pierwszym pośród większych miast pod względem udziału w ogólnej liczbie mieszkańców. /www.sztetl.org.pl/

Mając na uwadze kto jest bohaterem powieści Mikołaja Łozińskiego i jaki jest zarys fabuły, czytelnik już na wstępie wie, że nie znajdzie tutaj radosnego zakończenia. Przeczuwa, że z tymi, których spotka po drodze, będzie musiał się rozstać.

Podczas drugiej wojny światowej, Niemcy wkroczyli do Tarnowa 7 września 1939 r. Już w listopadzie 1939 r. spalili i wysadzili wszystkie synagogi oraz domy modlitwy (było ich 40). W maju 1940 r. Niemcy dokonali pierwszej wywózki do obozu koncentracyjnego Auschwitz, obejmującej inteligencję żydowską oraz przywódców partii politycznych. W marcu 1941 r. powstało getto, w którym zamknięto ok. 40 tys. Żydów z Tarnowa, okolic oraz z zagranicy. /www.sztetl.org.pl/

Mikołaj Łoziński w niesamowity sposób opisał świat, którego już nie ma oraz ludzi, którzy przeminęli. Czas wojennej zawieruchy i Zagłady zwykle opisywany jest w zestawieniu z działaniami wojennymi i obozami koncentracyjnymi. Autor pokazał go w zupełnie innej perspektywy. Nie jako ruiny miasta i Polski, ale życie zwyczajnych ludzi, którzy reagowali na to co przynosił im każdy, nowy dzień. Nie wiedzieli co przyniesie jutro, dlatego żyli i marzyli, bo każdy ma prawo do marzeń.

AUDIOBOOK WYPOŻYCZALNIA on-line

„CZEREŚNIE ZAWSZE MUSZĄ BYĆ DWIE”

Drzewo czereśni potrzebuje innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce. Tak jak człowiek, gdy kocha – rozkwita.

Zosia Krasnopolska otrzymuje w spadku od pani Stefanii zrujnowaną willę w Rudzie Pabianickiej. Rudera okazuje się domem z duszą uwięzioną w dalekiej przeszłości. Stary dom otoczony sadem – niegdyś bardzo piękny – kryje sekrety swoich mieszkańców. Zosia powoli zgłębia jego tajemnice. Kiedy na jej drodze pojawi się Szymon, odkryje najważniejszy sekret: dowie się, czym są prawdziwa przyjaźń oraz miłość. Zrozumie, że tak jak drzewa czereśni muszą rosnąć obok siebie, by wydać owoce, tak ludzie muszą się kochać, by ich wspólna droga przez życie miała sens.

Powieść o przeszłości zaklętej w każdym dniu i o darach, które otrzymujemy od losu, jeśli patrzymy także sercem…

Najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz to historia o tym, że nawet najbardziej niepozorna decyzja wpływa na nasze życie, a przeszłość zawsze wybrzmiewa w teraźniejszości.

WYPOŻYCZALNIA on-line
Źródło
Magdalena WitkiewiczOczytany Facet

Polecane artykuły

Back to top button
Zamknij