Nowości wydawnicze w Bibliotece
Szanowni Czytelnicy,
mamy wspaniałą wiadomość, właśnie nasz księgozbiór wzbogacił się o najnowsze tytuły, które z pewnością zaspokoją gusta każdego miłośnika literatury. Zapraszamy do odwiedzin!
Najnowsza powieść autora głośnego „Bidula”.
Kacper nie radzi sobie za dobrze po śmierci matki. Nie pomaga mu też postawa ojca, który całą swoją uwagę poświęca młodszej o dwadzieścia lat partnerce, zapominając zupełnie o synu. Chłopiec postanawia napisać do zmarłej mamy e-mail. Dzięki nagranym na dyktafon rozmowom najbliższych i znajomych zdaje jej relację z każdego dnia. Dzieli się swoimi spostrzeżeniami, dokonaniami, ale też niepokojami i rozczarowaniami. Opowiada o pierwszej miłości i planach na przyszłość. I wciąż nie może zrozumieć, dlaczego w życiu ojca zabrakło dla niego miejsca.
Z wyłowionych uchem rozmów powstaje obraz wielopokoleniowej, mieszkającej na prowincji rodziny, zmagającej się z problemami i pokusami współczesnego świata. Śmierć, próby samobójcze, nałogi, zdrada, poczucie odrzucenia – czy to nie zbyt wiele jak na kilkutygodniowe wakacje dla mierzącego się ze stratą nastolatka?
W bardzo autentycznych, kreślonych bezkompromisowym piórem dialogach autor ukazuje diagnozę współczesnej polskiej rodziny, ale też społeczeństwa. I choć wiele w niej goryczy, to prozę autora cechuje także wysokiej próby komizm. Trudno nie odnieść wrażenia, że najczęściej jest to jednak śmiech przez łzy.
Najnowsza powieść Valérie Perrin, zdobywczyni statuetki Bestsellera Empiku 2024 w kategorii literatura piękna, dwukrotnie nominowanej do tej prestiżowej nagrody.
Książka, która już kilka dni po premierze znalazła się we Francji na pierwszych miejscach list bestsellerów!
Zawiłe ludzkie historie, pełna napięcia intryga i tajemnica, która do ostatniej strony wstrzymuje oddech czytelnikom.
Nikt nie umiera dwa razy…
A jednak…
Rok 2010. Agnes nie potrafi pogodzić się z porzuceniem przez męża, który odszedł do młodszej kobiety – tej samej, którą jako reżyserka sama wybrała na jego partnerkę w filmie. Kiedy zmaga się z zawirowaniami we własnym życiu, otrzymuje telefon z żandarmerii w burgundzkim miasteczku Gueugnon z informacją o śmierci jej ciotki, Colette Septembre. Problem w tym, że Colette zmarła już trzy lata wcześniej.
Agnes postanawia udać się do Burgundii i spróbować sama odkryć, kto tak naprawdę został wówczas pochowany na cmentarzu w Gueugnon. Wkrótce odkrywa, że nie znała swojej ciotki tak dobrze, jak sądziła i jak niewiele wiedziała o kobiecie, u której w dzieciństwie i młodości spędzała wakacje.
W prywatnym śledztwie pomagają jej dawni przyjaciele i detektyw z wydziału dochodzeniowego policji, osoby z tak ciekawą historią, że każde z nich mogłoby być bohaterem oddzielnej powieści. Razem odkrywają wiele zaskakujących rzeczy na temat ciotki, na przykład to, że była fanką lokalnej drużyny piłkarskiej, która w 2000 roku nieoczekiwanie dostała się do finału Pucharu Ligi Francuskiej i wygrała ze słynnym Paris Saint-Germain.
Rozwikłanie zagadki i dopasowanie do siebie fragmentów układanki, obejmującej losy wielu ludzi – w tym również Agnes – wiąże się z tajemniczym zniknięciem jej ciotki na kilka dni po tym legendarnym meczu. A wskazówek, gdzie szukać prawdy, udzieli sama Colette Septembre.
Jaka powinna być idealna pomoc domowa? Piśmienna, godna zaufania, cicha. Ma dobrze wyglądać i mieć sprawne ręce. Plan dnia? Otworzyć oczy, wstać, wejść szybko pod prysznic. Włożyć fartuch, związać włosy, zjeść śniadanie. Odebrać instrukcje. I tak dzień po dniu, przez siedem lat, jak w kołowrotku.
Estela García w wieku trzydziestu trzech lat przeprowadza się do Santiago, gdzie rozpoczyna pracę w domu zamożnych Chilijczyków. Poza dbaniem o czystość jej najważniejszym zadaniem jest trzymanie w ryzach córki pracodawców: neurotycznej dziewczynki, pełnej lęków i gniewu. Od samego początku znamy tragiczny finał tej historii, mimo to czytamy dalej, z nadzieją, że opowieść skończy się inaczej.
Z każdą kolejną stroną Estela coraz bardziej zamyka się w sobie. A jednak jej uwięziony w głowie rozpaczliwy krzyk, niczym chór w greckiej tragedii, wybrzmiewa wyraźnie: to manifest biednych ludzi walczących o przetrwanie. Tych, których w czasach wielkich społecznych nierówności pociesza jedynie myśl, że chociaż śmierć traktuje wszystkich sprawiedliwie.
Czasem trzeba wszystko spalić, by już nigdy nie wybuchł żaden pożar
Czerwiec 2025 roku. Zbliża się szczyt sezonu w Tatrach, na szlakach pojawia się coraz więcej turystów, a w Kuźnicach wydłużają się kolejki do wjazdu na Kasprowy Wierch. Edmund Osica zabiera tam dzieci Dominiki, które przyjechały odwiedzić Zakopane, podczas gdy Wiktor Forst jest zmuszony zostać na komendzie. Obaj są zupełnie nieświadomi tego, że zamachowcy planują atak na kolej linową.
Czerwiec 2022 roku. Dominika Wadryś-Hansen wraz z Wikto rem układa sobie życie w Krakowie, przekonana, że nic nie może stanąć na drodze ich wspólnego szczęścia. Praca schodzi dla niej na dalszy plan, zaczyna liczyć się wyłącznie rodzina. Mimo to podejmuje się śledztwa w sprawie masowego grobu odnalezionego na składowisku odpadów w Pleszowie. Śledztwa, którego skutki sięgają aż do czerwca 2025 roku…
Trudno dotrzeć do prawdy, gdy wszyscy wokół milczą jak zaklęci.
Gdy Magdalena i Krzysztof Witeccy dowiadują się, że zostaną rodzicami, postanawiają spełnić swoje marzenie o przeprowadzce na wieś. Po długich poszukiwaniach decydują się kupić zaniedbany, lecz uroczy domek w Jasieniu. W czasie prac remontowych małżeństwo dowiaduje się o klątwie, która zdaniem sąsiadów ciąży nad tajemniczym ogrodem na tyłach posesji. Podobno wiele lat temu doszło tam do krwawego mordu. Ofiara zwana Białą Matyldą ma po dziś dzień nawiedzać to miejsce, czyhając na ciężarne kobiety i dzieci.
Witeccy nie wierzą w paranormalne opowieści sąsiadów, jednak gdy życzliwa dotychczas społeczność odwraca się od nich, postanawiają opuścić dom i wrócić do miasta. O pomoc w wyjaśnieniu dziwnego zachowania sąsiadów proszą Dionizę Remańską. Tym razem wsparcie w rozwikłaniu zagadki nadejdzie z nieoczekiwanej strony i silnie splecie się z jej życiem osobistym.
Czy nieustępliwej pani detektyw uda się połączyć wszystkie elementy układanki?
Męska depresja to wciąż mało poznane zjawisko, cicha epidemia. Nasza kultura nie pozwala mężczyznom na okazywanie uczuć, słabości, na mówienie o problemach, w konsekwencji czego skrywają swoje emocje i lęki. Problemy, które uważamy za typowo męskie – trudności z intymnością, pracoholizmem, alkoholizmem, obelżywymi zachowaniami i wściekłością – to naprawdę próby uniknięcia depresji.
Terrence Real łamie cywilizacyjne tabu i przerywa milczenie o przekazywanej od pokoleń toksycznej sukcesji – pokazuje, jak dojść do sedna problemu, skutecznie się leczyć, podjąć próby naprawienia relacji i zerwać ze szkodliwym dziedzictwem. Wnikliwą analizę łączy z przekonującymi opowieściami o swoich pacjentach, a także własnych doświadczeniach z depresją.
„Jak na ironię, te same czynniki, które przyczyniają się do depresji, sprawiają, że jej nie dostrzegamy”
„Aby zrozumieć męską depresję, musimy rozpoznać warunki, w których się rodzi, odkryć, w jaki sposób, pod hasłem męskości i często w najlepszych intencjach, zdradzamy i deformujemy naszych synów”.
Zdobywczyni nagrody Man Booker Prize 2016, Han Kang, powraca po 5 latach z nową, pełnowymiarową powieścią.
„Nie mówię żegnaj” opowiada o ludobójstwie w 1948 roku na wyspie Czedżu. Opisuje nie tylko wydarzenia historyczne, ale także przedstawia w przejmujący portret trzech kobiet oraz wpływ, jaki na nie miała doznana przemoc i strata. Przede wszystkim jednak stawia ważne pytania dotyczące pamięci zbiorowej czy odpowiedzialności historycznej.
Han Kang snuje opowieść o desperackiej walce i godności ludzi, którzy wbrew otaczającym ich ciemnościom starają się odnaleźć promień światła. Ta zaczerpnięta z niedawnej tragicznej historii Korei opowieść o płynącej z głębi serca, bezgranicznej miłości – która sprawia, że człowiek staje się w końcu człowiekiem – obezwładnia pięknem zawartym w eleganckich, poetyckich zdaniach i olśniewająco żywych obrazach.
Mówiono, że śpieszył się z przeżyciem własnego życia. Gdy w 1951 roku na zebranie Związku Literatów Polskich dotarła tragiczna wiadomość, nie dowierzano, że postanowił się zabić.
Przed wojną był poetą. W 1943 roku trafił do Auschwitz, gdzie zaczął pisać nowatorską prozę. Opublikowana po wojnie stała się sensacją. Nikt do tej pory nie opowiadał tak o obozach i więźniach, nikt tak bezkompromisowo nie podawał ceny przeżycia. Gdy jednak partyjni towarzysze oskarżyli go o nihilizm – przeprosił za swoją twórczość. Chciał wierzyć, że komunizm jest przepustką do nowego, wspanialszego świata.
Ukochana Maria, którą odnalazł w Auschwitz i którą uśmiercił w swoim najsłynniejszym opowiadaniu, została jego żoną i urodziła mu córkę. Borowski zdążył zobaczyć dziecko w szpitalu, jednak kilka dni później postanowił wypisać się z ojczyzny i życia.
Marta Byczkowska-Nowak, literaturoznawczyni i dziennikarka, na nowo odkrywa autora „Pożegnania z Marią”. Dociera do osób, które znały najbliższych Borowskiego i jego samego. Odnajduje człowieka tajemniczego i tragicznego, pełnego sprzeczności, gwałtownego, zapalczywego działacza i zarazem wrażliwego indywidualistę.
To pierwsza biografia Tadeusza Borowskiego nieuwikłana w kontekst polityczny i środowiskowy, książka napisana z dociekliwością i empatią, wzbogacona o nowe fakty, perspektywę psychologiczną i przenikliwą analizę jego twórczości.
To historia buntownika i idealisty, który do końca grał w chowanego ze śmiercią, nie przestając patrzeć jej oczy.
Gdy najciemniejsze pragnienia stają się więzieniem, wolność to tylko iluzja.
Kuba Sobański przez przypadek trafia na miejsce nieswojej zbrodni, stając się głównym podejrzanym.
Od odpowiedzialności ratuje go Dorian, policjant i kuzyn Dony, dawnej kochanki Kuby.
Ma w tym swój cel – potrzebuje sojusznika, który pomoże rozwikłać mu zagadkę nietypowych zgonów i wymierzyć sprawiedliwość.
Intymna powieść o chorowaniu, zdrowieniu i dorastaniu. Bohaterka, stanąwszy wobec diagnozy rakowej, bada źródła własnych lęków i przesądów, szuka sprawczości, a jednocześnie próbuje uwolnić się od poczucia winy za chorobę. Jest to historia starcia z systemem opieki zdrowotnej, ale też z językiem, którym opisujemy chorobę, nieuchronnie splatając ją ze śmiercią. Sceny z gabinetów lekarskich i szpitalnych korytarzy przenikają się z onirycznymi obrazami dorastania w świecie lat dziewięćdziesiątych.
Debiutancka książka Miry Suchowiejko pokazuje także kulturowe obciążenie chorowania i strachu przed śmiercią. To rozmowa z ciałem i jego potrzebą tworzenia nowotworów – bez wniosków, bez osądów. Próba opowiedzenia choroby bez złudzeń i fałszywej nadziei.
“Chciałam być Polką, czystą Polką i tylko Polką, ale z tą moją polskością wiecznie było coś nie tak. Wstydziłam się kaszubskiego akcentu i chłopskiego pochodzenia. Wstydziłam się, że moja rodzina nie kultywuje prawdziwych polskich tradycji.
Kompleks kaszubski nie jest niczym nowym. Dojrzewał w nas, Kaszubach, latami, żeby nie powiedzieć wiekami. Winę można rozłożyć na wszystkich. I na Niemców, i na Polaków, i na Kaszubów. Czasem myślę, że najbardziej na nas, Kaszubów. „Nas”. Mówię tak od niedawna, może od roku.”
fragment książki
Stasia Budzisz, reporterka specjalizująca się w krajach byłego bloku radzieckiego, tym razem kieruje swoje bezkompromisowe spojrzenie na Kaszuby, krainę własnego dzieciństwa. Z zachowanych zdjęć, rodzinnych wspomnień i legend oraz rozmów ze świadkami burzliwych dziejów regionu buduje intrygujące połączenie reportażu historycznego i rodzinnej sagi. Welewetka to opowieść o losie kaszubskiej mniejszości, cały czas będącej w rozdarciu, traktowanej podejrzliwie, wciąż poszukującej własnej tożsamości.
Urokliwa okolica – jezioro, plaża, las. Wydaje się, że nic nie może zmącić tego spokoju…
W malowniczej Turawie bez wieści przepada młoda Ukrainka. Iryna sprzątała u syna lokalnego bonza. Policja, zaalarmowana przez rodziców dziewczyny mieszkających w Częstochowie, rozpoczyna poszukiwania. Następnego dnia z jeziora zostaje wyłowione ciało młodej kobiety. Trudne do identyfikacji, potwornie okaleczone. Do śledztwa przyłącza się częstochowska ekipa, prokurator Hejda i komisarz Szulc (Czarny). Szybko na jaw wychodzą miejscowe tajemnice – w ostatnich latach w okolicy było kilka niewyjaśnionych zaginięć (zatonięć?) młodych kobiet. Sprawy pozostały nierozwiązane, ponieważ wielu ludziom bardzo na tym zależało. Zwłaszcza lokalnym biznesmenom, komendantowi policji i innym wpływowym osobom.
A zwykli mieszkańcy Turawy? Ściszając głos, wspominają o bandzie obiboków urządzających rajdy motocyklami. Ale nie mówią tego oficjalnie, nie składają zeznań, boją się i nie chcą się narażać. Tymczasem gang młodych, bogatych i leniwych sieje postrach w okolicy. Czy jego członkowie mają związek z zaginięciami młodych kobiet? Czy zwłoki wyłowione z jeziora to poszukiwana Iryna?
Powyższe opisy pochodzą od wydawców.
Informacja o wykorzystaniu okładek książek
Okładki książek prezentowane na stronie internetowej biblioteki są wykorzystywane wyłącznie w celach informacyjnych, edukacyjnych i promocyjnych, zgodnie z art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (prawo cytatu). Wszelkie prawa do grafik okładek należą do ich prawnych właścicieli – autorów, ilustratorów lub wydawnictw.






















